Delikatna jak babie lato, jak pierwsze płatki śniegu, jak termalna woda w sprayu. Mimo tej delikatności, Sally Shapiro to ostatnio jedno z gorętszych nazwisk szwedzkiej sceny disco.

Jedna z popularniejszych artystek alternatywnych klubów i elektrosyntetycznych dyskotek. Bawią się do jej piosenek hedonistyczni geje i dzieciaki dobiegające trzydziestki z nostalgią wspominające swoje pierwsze muzyczne fascynacje (pobrzmiewają tu refleksy w stylu Sandry!).

Sally Shapiro podchodzi do swojej kariery z bardzo dużym dystansem. Można by go nazwać skandynawskim chłodem, gdyby nie fakt, że jest po prostu chorobliwie nieśmiała. Mówi się, że woli nie mieć teledysku niż wystąpić przed kamerą. Dlatego na jej profilu na MySpace nie zobaczycie żadnego video z jej udziałem. Możecie za to posłuchać jej delikatnego głosu i dzięki syntetycznym dźwiękom tworzącego z Sally Johana Agebjorna przenieść się w złote czasy popu, kipiące syntezatorowymi przebojami lata 80. Więcej o Sally przeczytacie na http://www.myspace.com/shapirosally.

Sally Shapiro - Time To Let Go - video