Otology to cykl imprez organizowanych przez Oto Studio - oddział Fundacji Plateaux. Swe umiejętności prezentują tam specjalniena te okazje zapraszani goście z zagranicy i Polski oraz producenci, dje i vje samego Oto Studio. Muzyka prezentowana na w raach cyklu zadowoli najbardziej wymagających fanów elektroniki jak i tych którzy po prostu przychodzą na imprezę dobrze się bawić. Do tej pory gościliśmy takie znakomitości jak: Dapayk, Pan/Tone, Santos Resiak, 3 Channels, Slg, Marcin Czubala i Offpop. Na 6. i 7. edycji Otology gościem specjalnym będzie Oliver Hacke - dj i producent mieszkający w Dusseldorfie (Niemcy).

OLIVER HACKE

Swoją karierę jako producent (także jako dj) rozpocząłem w latach 1999-2001, kiedy wydałem pierwsze płyty dla wytwórni Trapez. Forma muzyczna, jaka towarzyszyła początkom komputerów Pentium, miała na mnie duży wpływ. W tym czasie ludzie zaczęli używać swoich komputerów do tworzenia dźwięków : ciągle uważam, że w tamtych czasach powstały jedne z najlepszych utworów elektronicznych. Nie jestem przeciwny muzyce komputerowej samej w sobie, ale nie lubię przypadkowości i ludzi, którzy tworzą muzykę nie mając przy tym nic do powiedzenia. Zwykle nie produkuję instrumentalnego techno/minimal/house, ale staram sie utrzymać je w klimacie narracyjnym, nie zrywając z podstawowymi zasadami rządzącymi techno. Jako dj nie gram tylko materiału brzmiącego jak mój własny, gram bardzo różnorodną muzykę, tak zwykłe instrumentalne utwory jak i przeboje, zależy to od miejsca, w którym występuję. Jeśli spotkacie mnie w dużym klubie, to wolę grać wtedy bardziej funkcjonalnie. Gdy rezydenci zagrają mocniej przede mną, to czasami później nie mogę zagrać spokojniejszych, głębokich dźwięków. Jeśli wasza publika jest przyzwyczajona do jednego gatunku muzycznego, dajcie mi znać o tym wcześniej. Często nie gram kawałka po kawałku, lubię kiedy utwory nachodzą na siebie. Zobacz, co Gabriel Ananda potrafi odpowiedzieć Chrisowi Korda albo co Portable ma wspólnego z Theo Parrishem. Ogólnie w mojej filozofii bycia djem próbuję tworzyć jakąś taką więź z publicznością, przez to bardziej komfortowo jest grać łącząc w muzyce różne pojęcia takie jak: seksowność, spustoszenie, agresja, hipnoza etc. w taki sposób, żebym ja sam czuł się dobrze, gdybym był na parkiecie. Jestem jednym z założycieli Particle Riot, z siedzibą w Dusseldorfie, kolektywem skupionym na wspólnym organizowaniu wieczornych eventów, kładącym duży nacisk na muzykę minimal, a także stronę wizualną. Daniel Fritschi z Level Records i ja jesteśmy rezydentami tego cyklu zwykle wspierającymi występy innych muzyków