Utalentowany twórca i remixer nieustannie zaskakuje, jednak zawsze pamięta o soul'u, którym to charakteryzuje sie dobry house. Martin Solveig swoją karierę rozpoczynał w wieku 18 lat grając przez kilka nocy w paryskim klubie Le Palace. Jest założycielem labelu „Mixture”. Słynie z wielkiego zaangażowania w to co robi, jest otwarty na nowe doświadczenia,  chętnie zamyka się w studiu i tworzy.


W 2001 roku wraz z Bobem Sinclairem i DJ Gregorym w projekcie - ”Africanism”, wydał swój debiutancki kawałek „Edony”, który był również pierwszym singlem z tego albumu. W notowaniach klubowych list przebojów m.in. we Francji, Włoszech i Grecji był na 1 miejscu.

Jego pierwszy solowy album, sprzedał się w ilości 70 000 sztuk, „Sur la Terre” co znaczy - na ziemi, został wydany w 2002 roku, na którym znalazły m.in. znany już numer „Edony”, „Heart of Africa”, „I’m a good man” z soulowym wokalistą Lee Fieldsem oraz „Linda”. Sukces jaki odniósł dzieki temu wydawnictwu, pozwolił mu zdobyć uznanie w branży dzięki temu mógł nawiązać współpracę z tak renomowanymi producentami jak Kenny Dope z Masters At Work, Cunnie Wiliamsem oraz Salifem Keita. Dla tego ostatniego Martin przygotował rok poźniej remix wielkiego hitu „Madan”, singiel sprzedał się w imponującej liczbie ponad 100 000 egzemplarzy i znalazł się na ponad 150 różnych składankach. W kolejnym roku nadal utrzymywał się na fali, kolejny singiel „Rocking Music” z wokalistą Jayem Sebagiem był zwrotem z nieco afrykańskich klimatów w strone klasycznego house. Już podczas pierwszej prezentacji szerszej publiczności na Winter Miami Conference (WMC) spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. Później był mocno promowany Mousse-T, Pete Tonga i Erica Morillo.

Jak widać Martin Solveig to artysta wart polecenia. Jeżeli w dalszym ciągu nie wiecie o kim mowa, poniżej rewelacyjny Rockin Music z równie świetnym teledyskiem wyreżyserowanym przez Arno Bani.