Zaczęła karierę jako farmaceutka, ale po pewnym czasie uznała, że zamiast mieszać lecznicze mikstury woli miksować klubową muzykę. La Fleur, DJ (a właściwie (DJ-ka) i producentka ze Szwecji, rezydentka kultowego klubu Watergate w Berlinie, wystąpi 8 marca w Das Lokal we Wrocławiu. Start o 23:00. Poniżej wywiad, którego nam udzieliła:

La Fleur, widziałem Cię kiedyś w Watergate. Naprawdę świetnie się bawiłaś jako DJ-ka! Co Cię tak nakręca, Watergate czy Berlin w ogóle? Co lubisz w tym co robisz?

I Watergate i Berlin (śmieje się). DJ-owanie w Watergate, który jest w dodatku w Berlinie, to bardzo fajna kombinacja. Lubię ten stan, kiedy prowadzę ludzi na parkiecie w moją podróż.

Jesteś DJ-ką, ale zajmujesz się również produkcją muzyki, projektowaniem mody…

Wszystkie te zajęcia świetnie się uzupełniają i zasilają nawzajem. Kiedy pracowałam nad projektem modowym Power Plant Elements, istotne dla mnie było to, że ubrania miały być prezentowane wraz z odpowiednią muzyką, powstało video, do którego stworzyłam muzykę (vimeo.com/63322137). Również okładki płyt są dla mnie i dla mojej wytwórni Power Plant Records bardzo ważne, grafika potrafi bardzo ciekawie współgrać z muzyką. Okładki tworzą u nas świetni ilustratorzy, tacy jak Olaf Hajek czy Hans Arnold.

Skupmy się na Twojej głównej roli. Wpływasz na to, czego ludzie słuchają. Czy czujesz się jak nauczyciel czy raczej jako trendsetter?

Odpowiadają mi oba te określenia. Prezentuję muzykę, którą kocham i mam nadzieję, że ludzie również znajdą w niej to, co jest im bliskie.

A czego nie lubisz w swoim zawodzie?

Tak, DJ-owanie ma też wady. Nie wysypiam się w weekendy i tracę mnóstwo czasu na podróże.

Kto wpadł na to, aby Kenny Larkin zremiksował Twój kawałek Nighflow?

To ja zapytałam Kenny’ego, czy byłby zainteresowany przygotowaniem takiego remiksu. I odpowiedział, że tak! Zabrało mu to trochę czasu i już w pewnym momencie myślałam, że nic z tego nie wyjdzie, ale właśnie wtedy przesłał mi swoje 15-minutowe dzieło. Warto było czekać!

Czego możemy się po Tobie spodziewać w najbliższym czasie?

W marcu wyjdzie w Watergate Records remiks, który przygotowałam dla Kerri Chandlera. Będą też dwa remiksy mojego kawałka „Kattflickan” z EP-ki „Feline” wydanej pod koniec ubiegłego roku, jeden od Art of Tones a drugi od Jesper’a Ryom’a!
Wkrótce będę mogła coś powiedzieć na temat nowego projektu, który ujrzy światło dzienne w maju, ale na razie to tajemnica. No i już się cieszę z nadchodzącej wiosny, która dla mnie oznacza mnóstwo imprez w całej Europie!

D-J-N