Koncern Volkswagen przestał kreować trendy. Jego wizja lansowania silników TDI legła w gruzach, GTI czy GOLF R są mniej pożądane od FORDA RS, nie wspominając o Mustangu, a Beetle nie wzbudza takiego zainteresowania jak należące do BMW Mini.

Elon Musk i jego marka Tesla wyprzedzają Niemców o lata świetlne w obszarze motoryzacji elektrycznej.

Nowe BMW i3 czy i8 nie mają odpowiednika w gamie Audi. Jedyną unikalną wartością jest należące do koncernu z Wolfsburga włoskie Lamborghini.

Firma będąc zmuszona do intensyfikacji działań w sferze innowacji prezentuje nowy model.

Samochód nazwany I.D. wygląda niczym futurystyczna wersja legendarnego GOLFA i oficjalnie jest modelem koncepcyjnym.

Zdaniem redakcji trendz.pl to przedprodukcyjna zapowiedź nowej gamy modeli pojazdów elektrycznych, która zmieni ofertę VW już w 2020 roku.

Za napęd odpowiada nowa technologia modularna (MEB). Elektryczna jednostka napędowa generuje 170 KM, a zasięg to imponujące 600 km.

Konwencjonalny kluczyk zastąpi smartfon, każdy model posiada unikalny numer ID wraz z cyfrowo zapamiętanymi informacjami o parametrach i ustawieniach samochodu. To dane o regulacji foteli, kontroli klimatyzacji, stacjach radiowych, listach odtwarzania, ustawieniach systemu nagłośnienia, nawigacji czy serwisach społecznościowych.

Model oferuje funkcję jazdy autonomicznej, co w obliczu rozwiązań firmy Elona Muska nie stanowi czynnika innowacyjnego.

Kluczowe pytanie to pochodzenie baterii. Czy są dostarczane przez Teslę ? Czy VW posiada tajne laboratoria i własną technologię ?

Samochód to designerska perła, która ma szansę godnie walczyć z BMW serii "i" oraz bezkonkurencyjną marką geniusza z Doliny Krzemowej, której modele S i X wyznaczają nowe kierunki.

Dalsza rozgrywka na niezwykle intrygującym rynku nowej motoryzacji może zależeć od polityki cenowej. Koncern VW trafia do rywalizacji późno, ale nie pozostaje na straconych pozycjach.