BMW tchnęło nowego ducha w legendę motoryzacji. Samochód, który doceni Adam Gessler, zaciągając kolejne kredyty, po to by kultywować zachodni styl życia w postpeerelowskiej rzeczywistości. Samochód, którego nie doceni Kuba Wojewódzki, podążając za lansem w stylu Italo disco niczym właściciel sieci kebabów chwalący się nowym Lambo lub Ferrari.

Oto Phantom. Duch lat 40 i 50. Duch ery dobrego smaku. Wartości, norm i estetyki oraz skrywanych pragnień. Duch konfrontacji czasów zimnej wojny i prosperity zachodniej Europy. Duch nadziei odbudowy powojennej rzeczywistości. Paradoksalnie Duch starego Rolls-Royce został przywrócony decyzjami finansowymi w Monachium i na deskach kreślarskich w Kalifornii.  To w studiach Designworks BMW reinkarnowano energię ikony brytyjskiej motoryzacji.

Rosyjscy oligarchowie, szejkowie z Emiratów i byli agenci sterujący finansjerą wschodniej Europy pokochali Ghosta. Rolls-Royce zdeklasował takie marki jak Maybach. Stał się absolutnym „must have” dla wszystkich, którzy cokolwiek znaczą w biznesie.

Po dziewięciu latach sukcesów przyszła pora na modernizację. Światła LED, nowa skrzynia biegów, udoskonalony napęd – o tym wypada mówić. W dalszym ciągu nie znajdziemy kojarzących się z samochodowym porno elementów, takich jak obrotomierz. Nie dowiemy się również, jaka jest moc jednostek napędowych. Jest optymalna. O więcej nie należy pytać. Ja wiem, że Panowie Wojewódzki i Figurski marzą o tym, aby pochwalić się wszystkimi detalami posiadanych przez siebie samochodów. Dlatego Ghost na zawsze pozostanie samochodem, który jest dla nich niedostępny. Najlepszy samochód na świecie powinien być niedostępny dla celebrytów, a oferowany jedynie gwiazdom i ludziom, którzy reprezentują biznes oparty na starych pieniądzach.

Czy dane wam było prowadzić samochód marki Rolls-Royce ?

Autor: Radek Rola