Podczas targów motoryzacyjnych w New Delhi francuski koncern motoryzacyjny zaprezentował rozwinięty koncept miejskiego crossovera wyposażonego w latający dron.

Drony to symbol XXI wieku. Narzędzie inwigilacji i pierwsze na tak dużą skalę dostępne roboty.

Quadcopter, który jest integralnym elementem innowacyjnego samochodu od Renault, może startować i lądować na tylnej części dachu pojazdu.

Pracuje w dwóch trybach. Jako zaprogramowany robot wyposażony w GPS i poprzez zdalne sterowanie z pokładu crossovera KWID.

Dron to nieoceniony towarzysz podróży. Może informować nas o zbliżających się korkach czy innych problemach drogowych. Umożliwia śledzenie niebezpiecznych pojazdów czy fotografowanie otaczającej nas podczas podróży przyrody. Pozwala wreszcie monitorować miejsca, do których się wybieramy. Planujemy wizytę w popularnym kurorcie, ale nie chcemy szukać w nieskończoność parkingu... Dron przyjdzie nam z pomocą.

KWID wyposażono w system baterii, nazwany ZE Ready. Umożliwia zasilanie źródeł energii latającego robota poprzez wbudowany w samochód silnik. To dobrze znana doładowana jednostka o pojemności 1,2 litra.

Nowoczesny crossover wyposażono w dwusprzęgłową skrzynię biegów, która wspiera niskie zużycie paliwa przez samochód. Do tego elektrycznie sterowane siedzenia, oświetlenie w technologii LED i ekran dotykowy w technologii TFT, który jest swoistym multimedialnym tabletem i centrum sterowania samochodu. Renault nie od dziś jest pionerem innowacji. Pytanie, czy technologia nie będzie wolna od wad, które tak dobrze znamy z samochodów tego koncernu. Warto jednak zauważyć, że Renault kooperując z takimi markami jak Nissan czy Infiniti, dokonuje znaczącego skoku jakościowego i można spodziewać się naprawdę udanego pojazdu.