Jeżeli ktoś z jakichś ważnych i miłych przyczyn po raz pierwszy rejestruje się pierwszy samochód, problem ubezpieczeń robi wrażenie raczej mało pociągające. Niekiedy udaje się wprawdzie zakup nowego pojazdu z opłaconym AC i OC. Wymiar finansowy zawartych ubezpieczeń jest w takim wypadku mniej odczuwalny. Jednak w każdej sytuacji kiedy należy wyasygnować środki na opłaty ubezpieczeniowe samemu, warto pokusić się o zasięgnięcie opinii wystawianej przez system porównujący oferty, w rodzaju rankomat.pl

Mimo tego, że silna konkurencja wśród firm ubezpieczeniowych powinna doprowadzać do „spłaszczenia” stawek, różnice w indywidualnych wypadkach są duże. Trzeba przecież pamiętać, że wykup obu rodzajów polis mocno zależy od wartości naszego pojazdu i szeregu innych czynników, na przykład związanych ze stażem za kierownicą. Zebranie ich wszystkich i zagłębianie się na własną rękę w niuanse ofert proponowanych przez różne firmy ubezpieczeniowe jest właściwie nie do wykonania dla posiadacza samochodu, nie będącego specjalistą na tym rynku. Korzystanie z usług brokerskich także nie zagwarantowuje nam dostępu do w pełni zobiektywizowanej oferty. Może być praktyczną formą pogłębiania wiedzy o tym, gdzie i jak najłatwiej przyjdzie nam zaoszczędzić w sytuacji, jeśli wcześniej stworzymy dla tej wiedzy solidny fundament.

Takiemu właśnie celowi służyć mogą dostępne w wielu miejscach porównywarki internetowe. Tutaj warto skupić się na wyłuskaniu portali najsolidniej podchodzących do budowania ankiet, które selekcjonują zapotrzebowanie klienta i spełniane przez niego warunki. W taki sposób, jednokrotnie wprowadziwszy wymagany zestaw danych o pojeździe i jego właścicielu otrzymujemy pełen przekrój propozycji ubezpieczeniowych, najczęściej ze szczegółowymi radami wskazującymi unikatowe elementy w poszczególnych polisach. Nie zmusza nas to do zawarcia umowy online. Z wydrukiem przekrojowych informacji możemy dużo pewniej rozmawiać z brokerem. Oczywiście najoszczędniejsza formuła zawierania umowy opiera się o kosztujący najmniej system online. Ale zrozumiałe jest, że często wolimy do sfinalizowania umowy oprzeć się na rozmowie z konkretnym siedzącym przed nami człowiekiem.