Najpierw poznaliśmy tajemniczy przód z drapieżnym zarysem świateł. Nie było wiadomo, co kryje się dalej…

Kolejne, boczne ujęcie zaspokaja naszą ciekawość. Prototyp Kii to klasyczne dwudrzwiowe coupe z przedłużoną kabiną dla czterech osób. Od przedniego zderzaka do tylnego mierzy dokładnie 4,3 m.

Autorem wyglądu jest Peter Schreyer - szef stylistów Kii, który przeszedł do koreańskiej marki z Volkswagena. Przyznaje, że dużo linii z tego prototypu chce wprowadzić do aut, które pojawią się w przyszłości i właśnie tak ma wyglądać nowa twarz Kii.

Kolor? Nie da się go przegapić. Jaskrawa limonka z pewnością przyciągnie tłumy na show we Frankfurcie. Sprawdzimy 11 września.