Nowa generacja MINI jest pierwszą, której pożąda niemal cała redakcja trendz.pl.

Samochód jeździ znakomicie i do tego jest wyposażony w niezwykłe szczegóły, w tym designerski system komunikacji wizualnej, który poprawia nastrój wszystkim prowadzącym ten samochód.

BMW zaskoczyło nowym modelem. To pięciodrzwiowa, niemal rodzinna wersja miejskiego samochodu, która stanowi odpowiedź na podobne propozycje od marki FIAT czy AUDI.

Nowy model trafia na rynek zaledwie kilka miesięcy od premiery nowej generacji podstawowej wersji MINI.

Pięciodrzwiowy model wygląda zaskakująco dobrze. Jest istotnie większy od podstawowej wersji. Wyposażony w 2,0 litrowy, 4-cylindrowy silnik o mocy 192 KM w wersji Cooper S pozwala osiągnąć 100 km / h w 6,8 sekundy. Maksymalna prędkość, którą możemy uzyskać to 230 km / godzinę.

Zwróćcie uwagę na charakterystyczną osłonę chłodnicy, oryginale światła czy chromowane dodatki. Do tego samochód wydaje się wyraźnie bardziej „mięsisty i napompowany” od poprzednich generacji MINI.

Wnętrze zdobi świetnie narysowana i wykonana kierownica. Ekran, który znajduje się tam, gdzie kiedyś gościł prędkościomierz raczy nas śmiesznymi i czytelnymi komunikatami i wspiera pracą skutecznej nawigacji. W końcu o elektronikę i mechanikę dbają tu eksperci z BMW. Wszystko jest maksymalnie dopracowane i innowacyjne. Do tego stopnia, że możemy zamówić znany z limuzyn bawarskiego koncernu wyświetlacz Head-Up, który pokazuje komunikaty na szybie.

O takich gadżetach jak asystent toru jazdy, tempomat zintegrowany z kamerą czy wykrywanie znaków drogowych nawet nie wspominamy.

Nowa generacja MINI to rasowe samochody dla fascynatów stylu retro future. Pięciodrzwiowy model to udana propozycja. Gokartowa jazda i gadżety rodem z limuzyny pozwalające na komfortowe przemieszanie się pięciu osób. Rekomendacja trendz.pl