Podczas tegorocznych targów motoryzacyjnych Mini zaprezentowało koncepcyjny model, stanowiący zapowiedź nowego Clubmana. Od niedawna możemy kupować trzecią generację kultowych Miniaków, które choć na pierwszy rzut oka nie różnią się od poprzedników, są zupełnie nowymi modelami. BMW postanowiło je powiększyć i udoskonalić. Znajdziemy jeszcze lepsze silniki i bardziej przyjazne rozwiązania, tj. klasyczne zegary i nawigacja w miejscu, w którym znajdował się przerośnięty prędkościomierz.

Koncepcyjny Clubman zdaje się być modelem gotowym do produkcji. Designerskie nadwozie nie pozwala nam oderwać wzroku od prototypu czy wizualizacji. Całość wygląda niczym najmodniejszy samochód gadżet roku. Zwróćmy uwagę na takie detale, jak Sneakersy New Balance, które znajdziemy na wizualizacjach. Dla rynku to prosty sygnał. Mini stworzył model, który ma być najbardziej pożądanym z pożadanych atrybutem fanów trendów i miejskiego stylu.

Czy po nieprzewidywanej śmierci marki SAAB pojawił się w końcu samochód, który w tym samym stopniu ukochają designerzy i architekci ?

Nowa linia Mini wyrażona modelem Clubman zachwyca. To przykład ewolucji formy, która trafia w gusta najbardziej wybrednych fanów wzornictwa i stanowi trafne odwzorowanie najnowych trendów w designie.

Zwróćcie Państwo uwagę na niezwykłej urody okrągłe reflektory, pięknie narysowaną osłonę chłodnicy, czy niezwykły dach. Każdy element koncepcyjnego Clubmana fascynuje i powoduje, że to samochód, który pragniemy zakupić jak szybko to będzie możliwe.

Przedłużona w stosunku do konwencjonalnych Mini linia nadwozia sugeruje, że mamy do czynienia z samochodem z całkiej sporą przestrzenią użytkową. Do tego charakterystyczne dla Mini dodatki, które powodują szybsze bicie serca fanów motoryzacji.

Adrian Van Hooydonk, szef designerów grupy BMW twierdzi, że nowy Clubman da swoim właścicielom poczucie wewnętrznej przestrzeni, wrażenie obcowania z high-endową jakością i specyficzną inteligencją wyrażoną duchem Mini.

Więcej przestrzeni i klimat Mini to esencja nowego Clubmana.

Niezwykle funkcjonalny, miejski, designerski samochód, który nadal prowadzi się jak gokart i nie pali astronomicznych ilości benzyny czy ropy. Świetnej jakości wnętrze, oryginalne światła i znakomicie narysowana karoseria. Jesteśmy przekonani, że mamy do czynienia z czymś znacznie więcej niż modelem koncepcyjnym. Czy produkcyjny Clubman będzie równie atrakcyjny ?