Marki Lamborghini i Pirelli świętują 50 lat kooperacji. To idealna okazja, aby zaprezentować limitowaną serię Lambo. Najnowszy Aventador to designerska perła. Możemy pisać, że Tesla konkuruje z liderami rynku motoryzacyjnego albo że nowa hybrydowa Toyota jest cool. Żaden z tych samochodów nie wywołuje jednak bicia serca, którego dostarcza Lamborghini, Porsche czy Ferrari.

Nowy Aventador Pirelli jest piękny i koniec kropka. Zderzenie bieli i czerni oraz linie tego samochodu nie pozwalają spać w nocy tym, którzy mieli zaszczyt znaleźć się w tym modelu choć raz w życiu.

Silnik V12, elementy z włókna węglowego i stały napęd na wszystkie koła powodują, że to samochód, w którym należy się pokazać w modnym, alpejskim kurorcie.

Do tego designerska biel nadwozia, czarne słupki, dach i lusterka dopełniają obrazu najdoskonalszego współczesnego samochodu. Esencji włoskiej motoryzacji wspartej niemiecką myślą technologiczną.

Wybieramy spośród dwóch pakietów stylizacyjnych i wyruszamy do Austrii. Liczymy, że ten artykuł wpłynie na wzrost sprzedaży Lambo w Polsce. Nie oczekując na prowizję od dealera, zachęcamy Was do tego, aby spełniać swoje marzenia motoryzacyjne. Być może to ostatnie lata, w których to jest możliwe. Silniki spalinowe czy tego chcemy czy nie odchodzą do lamusa. W oczekiwaniu na elektryczne Lambo delektujemy się limitowanym Aventadorem, który jest syntezą wszystkiego co najlepsze w klasycznej motoryzacji. Rekomendacja trendz.pl pomimo sprzeciwu koleżanek z działu trendy promujących wszystko co ekologiczne i organiczne i zapatrzonych w Toyotę Prius niczym w relikwię współczesnej motoryzacji.