Są takie marki samochodów, które chętnie widzielibyśmy w swoim garażu, ale niestety nie stać nas na nie. Jedną z takich marek jest Jaguar. Najnowszy model tej jakże prestiżowej marki miał premierę w kwietniu 2008 roku, a oznaczono go XF.
Model ten został zaprojektowany całkowicie od nowa. Jest on co prawda naszpikowany elektroniką, ale wszystko jest tak ułożone, że samochód w środku rzeczywiście wygląda jak porządny, prestiżowy wóz, a nie jak kabina promu kosmicznego. Jaguar po raz pierwszy korzysta z elementów własnej produkcji – do tej pory korzystał z elementów produkowanych przez Forda.
Pod maską znajduje się silnik benzynowy o pojemności 4,2 litra i mocy 298 koni mechanicznych. Współpracuje z 6-stopniową skrzynią biegów, która może też działać w trybie półautomatycznym, a biegi wtedy zmieniamy specjalnymi „skrzydełkami” znajdującymi się za kołem kierownicy (podobnie jak w samochodach rajdowych). Istnieje jeszcze mocniejsza wersja tego samochodu, z silnikiem o mocy aż 416 KM. 
Jazda Jaguarem XF to czysta przyjemność. Szkoda, że w Polsce niestety nie mamy na tyle dobrych dróg, by bezpiecznie (i zgodnie z przepisami) sprawdzić możliwości takiego auta…