Kolaboracja ikony brytyjskiej motoryzacji, marki Jaguar z symbolem mody rodem z wysp, którą jest Stella McCartney, zaowocowało unikalną serią modelu XE, najnowszego dziecka marki.

Obydwie marki symbolizują to co najcenniejsze w brytyjskim dziedzictwie. Wartości nadrzędne to uwielbienie dla współczesności, najwyższej jakości wykonania i innowacyjności. Wszystko podlane sosem subtelnej tradycji. Paradoksalnie esencja brytyjskości została zaprezentowana w Paryżu. Podczas tamtejszego Fashion Week, święta mody, 29 września mogliśmy podziwiać zdobiony motywami nowej kolekcji Stella McCartney samochód, który dumnie poruszał się po ulicach stolicy Francji.

Model ma najwyraźniej trafić do wielbicieli świata fashion i wyznawców najnowszych trendów. Czy okaże się udanym następcą, słabego modelu X-Type, który bazował na technologii poczciwego Mondeo ?

Kolaboracja z producentem brytyjskich samochodów to wielkie wyzwanie dla wybitnej projektantki mody (nie wspominajmy już o tym, że Jaguar należy do indyjskiej marki Tata, gentlemani nie rozmawiają o detalach).

Stella McCartney twierdzi, że Jaguar to brytyjska marka pełna wdzięku i dziedzictwa, którą podziwia od lat. Dla niej współpraca z symbolem brytyjskiej motoryzacji to niezwykła przyjemność i szansa na odciśnięcie indywidualnego piętna na popularnym modelu XE.

Designerkę cieszy radosny wizerunek nowego Jaga. Projektantka nie może doczekać się widoku nowego modelu samochodu na paryskich ulicach.

Również dla marki Jaguar współpraca z tak wybitną, ikoniczną reprezentantką świata brytyjskiej mody to niezwykłe wyróżnienie. Ian Callum, szef Jaguara, nie szczędzi słów podziwu i pochwały dla talentów i kolekcji wybitnej Angielki.

Czy nowy XE będzie skutecznie rywalizował z takimi legendami jak BMW serii 3 czy Audi A3, czas pokaże. Z całą pewnością na rynek trafił interesujący samochód o ogromnym potencjale technologicznym i wizerunkowym.