Prezentujemy owoc współpracy najbardziej dynamicznego koncernu motoryzacyjnego świata z ikoną mody. Koreański Hyundai i francuski Hermes połączyli siły, aby nadać unikalny charakter nieznanej na Polskim rynku limuzynie.

Equus spotkany na europejskich ulicach to prawdziwa perełka. Przyznam się, że widziałem go kilka razy w okolicach centrum handlowego Panorama w Warszawie.

Z całą pewnością należał do ambasady Korei Południowej. Paradoksalnie w okolicy tego centrum znajduje się reżimowa ambasada Korei Północnej. Czyżby tamtejsi dygnitarze prowadzili tajne rozmowy z kapitalistami z południa ?

Wracając do tematu. Hermes to marka, która jest ikoną wyrafinowanego stylu i luksusu. Kojarzymy ją z wykonanych z najlepszej skóry pasków czy innych akcesoriów modowych. Projekt ekskluzywnego wystroju modelu Hyundai Equus to nie lada wyzwanie dla designerów marki Hermes.

W środku limuzyny postanowili oni umieścić wykończenia m.in. ze skóry krokodyla. Wnętrze koncepcyjnego póki co projektu zachwyca. Equus to model, który może śmiało konkurować z takimi markami jak Lexus czy zachwycające Infiniti. I pomyśleć, że zamiast zostać drugą Koreą, marzyliśmy o statusie drugiej Japonii...