Fiat podąża za falą popularności modelu 500. Produkowany w Polsce miejski samochodzik okazał się strzałem w dziesiątkę. To ulubieniec wielbicieli designu i nowych trendów, a w wersji Abarth również fanów dynamicznej jazdy.
Włoski koncern postanowił zmienić politykę modelową, nazywając niemal wszystkie swoje samochody 500 i tworząc kolejne wersje tego modelu.

To polityka, którą skutecznie wdraża w życie BMW w marce Mini. Niezwykle szerokie portfolio samochodów, ale wszystkie z legendą brytyjskiej, a w wypadku marki FIAT, włoskiej motoryzacji w tle.
Nowy FIAT 500X to miejski crossover, utrzymany w konwencji retro. W istocie retrofuture, gdyż pomimo designerskich nawiązań do tradycyjnego modelu 500 w środku otrzymujemy najnowsze technologie i znakomite jednostki napędowe.

Model oficjalnie zaprezentowano podczas wystawy motoryzacyjnej w Paryżu. Wybieramy spośród dwóch wersji. Typowo miejskiej i stylizowanej na off-road.

Warto powiedzieć, że nowy 500X to bliźniak najmniejszego modelu Jeep, który bazuje na tej samej płycie podłogowej i rozwiązaniach.

Wybieramy spośród 6 wersji silników benzynowych i 2 wysokoprężnych.
Do dyspozycji mamy szereg skrzyń biegów od 9-stopniowej automatycznej aż po 6-biegową manualną. Dwusprzęgłowy automat to naprawdę sensowny wybór. Tak wyposażony 500X nadaje się idealnie do pokonywania dłuższych tras i miejskiego lansu.
Pozytywnie zaskakuje całkiem spory, 350-litrowy bagażnik. Do tego innowacyjny system multimedialny Uconnect wyposażony w 5 lub 6,5 calowy ekran dotykowy i technologię Bluetooth, złącza AUX-IN, porty USB i SD. Samochód bez problemu zintegrujemy z naszym smartfonem.

Premiera udana, choć spóźniona. Fiat ma poważną konkurencję na rynku. Czy odrobi stracony czas ?