BMW M3 to jedna z ikon motoryzacji. Samochód o którym marzy każdy chłopiec. Esencja radości z jazdy, która stanowi motto bawarskiego koncernu.

Nowa generacja kultowej M3 to poddana subtelnej modyfikacji, dobrze znana bieżąca edycja trójki.

To co poprawiono to system multimedialny i detale wnętrza. Otrzymamy również nowe światła wykonane w technologii LED. Na oświetlenie laserowe musimy jeszcze poczekać.

W palecie barw pojawiły się dwa nowe kolory. Kupując M3 otrzymamy poprawione fotele kubełkowe, więcej elementów z włókna węglowego i chromów.

Nowy system „ConnectedDrive” współpracuje z modułem LTE. Na pokładzie znajdziemy również wyświetlacz Head-Up.

Nowy elektroniczny system zaparkuje za nas równolegle, a wszechobecne czujniki pozwolą uniknąć zarysowaniom, które potrafią przyprawić o wściekłość, szczególnie świeżo upieczonych właścicieli kultowych bawarek.

Pod maską znajduje się dobrze znana, podwójnie doładowana rzędowa szóstka. Koncern z Monachium, póki co nie planuje powrotu legendarnych silników V8.

Szóstka być może nie brzmi tak dobrze, ale w końcu BMW słynie z tego typu silników. 425 KM mocy powinno zadowolić większość użytkowników. Zabawa tym samochodem nadal pozostaje genialna. Układ kierowniczy, zawieszenie i rozkład mocy nie mają sobie równych. Systemy elektroniczne nie zabierają radości z prowadzenia, gwarantując przy tym bezpieczeństwo.

Tylny dyfer to pozycja obowiązkowa dla fanów popisów na torze. Samochód kupimy z sześciobiegową skrzynią manualną lub rekomendowaną przez trendz.pl, siedmiobiegową, dwusprzęgłową skrzynią automatyczną.

Jeżeli chcesz, aby każdy twój poranek upływał w pozytywnej atmosferze, pomimo wrzeszczących dzieci, które trzeba zawieźć do szkoły, to samochód dla ciebie. Zmieścisz w nim całą rodzinę, a w wolnej chwili możesz pojechać zaszaleć na torze lub niemieckiej autostradzie.

Nowe BMW M3 podtrzymuje legendę modelu i jest syntezą tego co BMW robi najlepiej.

Video: