Modele bawarskiej firmy to technologiczna Bundesliga. Czasem dobre wrażenie psuje tylko kontrowersyjna stylistyka. Ale i z tym sobie poradzono. Przedstawiony w Szanghaju prototyp CS pokazuje, jak będą wyglądały przyszłe modele BMW. Charakterystyczne wloty powietrza mocno się rozrosną, sylwetka będzie bardziej spójna, natomiast konsola centralna ponownie zwróci się w stronę kierowcy. Koniec z dyskusyjnymi eksperymentami - BMW znów chce produkować piękne auta! CS mierzy 5,1 metra długości (nieco więcej, niż "krótka" seria 7) i raptem 1,36 metra wysokości (prawie tyle, ile Z4). Prototyp zbudowano na zupełnie nowej płycie podłogowej. Pod długą maską czai się V-dziesiątka o mocy 500 KM znana z M5 i M6. Nie ma 100-procentowej pewności, czy czterodrzwiowe coupé BMW trafi do produkcji. Jeśli tak by się stało, CS konkurowałaby z Aston Martinem Rapide i Porsche Panamerą.