Mulsanne Speed to sportowa limuzyna marki Bentley, która zostanie zaprezentowana 2 października podczas wystawy samochodowej w Paryżu.

Wyposażona w motor V8 o pojemności 6 ¾ litra (zgodnie z tradycyjną, brytyjską nomenklaturą) pozwala osiągnąć imponujący moment obrotowy na poziomie 1100 Nm i rozpędzić ciężki przecież samochód do 100 km / h w 4,9 sekundy.

Prędkość maksymalna, którą oferuje Mulsanne Speed, to 305 km / h.

Wszystko przy zmniejszonej emisji spalin i nieco niższym spalaniu (o tym aspekcie gentlemani rzecz jasna nie dyskutują).

Limuzyna posiada zadziwiająco sportowe zawieszenie, które usztywnia tak ciężki pojazd w dość zaskakujący sposób. Prowadzenie nowego Bentleya jest niezwykle przyjemnie. Zasiadanie w nim w roli pasażera nieco mniej, ale nie doświadczamy wielkich ubytków w sferze komfortu jazdy.

Bentley jest oferowany w typowo brytyjskich kolorach. To tzw. kolor widmo – czarny z domieszką zielonego i złotego, cukierkowa czerwień i marlin (mocny niebieski z domieszką zielonego).

Wnętrze to współczesna interpretacja brytyjskiego stylu wzbogacona o niemiecką solidność i technologię.

Pikowana skóra, twardy dysk o pojemności 60 GB i rozwinięcie znanego z Audi systemu MMI, 14 głośników pozwalających kontemplować muzykę o audiofilskiej jakości czy wi-fi na pokładzie przenoszą Mulsanne w XXI wiek. To perfekcyjna synteza brytyjskiej tradycji sportów samochodowych i ducha niemieckiej inżynierii. Pierwszy Bentley, który zaspokaja wszystkie możliwe potrzeby. Limuzyna doskonała.