Audi Q7 i bliźniaczy model hybrydowy Q7 e-tron plug-in wyznaczają nowe trendy na rynku potężnych, sportowych samochodów klasy SUV.

Sportowo użytkowe wehikuły wzbogaciły się o kilka pojazdów, które zamierzają zrewolucjonizować segment.
Oprócz Q7 o prymat w klasie walczy perfekcyjne w każdym calu VOLVO XC90 czy najnowsza generacja BMW X5. Po piętach znanym modelom segmentu premium depczą koreańskie koncerny z rewelacyjnie wycenionym KIA SORENTO o jakości wykonania, która nakazuje inaczej spoglądać na kształt rynku motoryzacyjnego.

Najnowsze Q7 po raz kolejny próbuje uciekać konkurencji. Takie marki jak BMW, Mercedes-Benz czy VOLVO od dawna traktują koncern z Ingolstadt jako poważne zagrożenie dla swoich pozycji.

Czy najnowsze Q7 deklasuje rywali ? To samochód perfekcyjny w każdym calu. Lżejszy i mniejszy od poprzedniej wersji.

Doskonale wykonany i napędzany świetnymi silnikami. Nadal marce Audi brakuje czynnika X, który osiągnęła bodaj raz w swojej historii, w modelu Quattro. Być może usportowione wersje RS zbliżają się do statusu BMW serii M czy AMG, ale nadal brakuje im emocji, które wywołują niemieckie legendy. Brak również innowacyjnych, czy niemal rewolucyjnych rozwiązań na miarę tych znanych z marki Lexus, która czerpie z działu R&D firmy Toyota pełnymi garściami. Japończycy kreują trendy na rynku alternatywnych jednostek napędowych. W hybrydach i silnikach wodorowych zdają się nie mieć konkurencji.

W czym Q7 jest najlepsza ? W detalach, które powodują, że mamy do czynienia z supernowoczesnym SUVem. I designie oraz ergonomii, które czerpią z najlepszych, teutońskich wzorców.

Prosty design i ultranowoczesne rozwiązania powodują, że czujemy się w tym modelu doskonale. Jego bryłę narysowano zgrabniej od poprzedniej wersji. Kształt podkreślają ultranowoczesne światła LED i wielki grill.

Warto przypomnieć, że to samochód o 37 mm krótszy i o 15 mm węższy od poprzednika.
Światła Matrix LED zdają się nie mieć sobie równych. Co prawda BMW zapowiada laserowe oświetlenie w swoich samochodach, ale póki co to znane z modeli Audi wydaje się najbardziej dopracowane na rynku.

Co ciekawe pomimo mniejszych rozmiarów zewnętrznych nowe Q7 oferuje większe rozmiary wnętrza.
Pasażerowie z tyłu mogą regulować temperaturę i nawiewy oraz delektować się najwyżej klasy materiałami wykańczającymi wnętrze Audi.

Masa samochodu została zredukowana o 325 kg. Lepsze jest rozłożenie środka ciężkości. Przez to samochód zdaje się lepiej wchodzić w zakręty i oferuje większą radość z jazdy. Zredukowana masa ma również istotny wpływ na zmniejszenie zużycia paliwa.

Pod maską znajdują się dobrze znane silniki TDI i TFSI.
3,0 TDI to 272 konie mechaniczne i 600 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie do 100 km zajmuje 6,3 sekundy.
3,0 TFSI to 333 konie mechaniczne, 440 Nm momentu obrotowego i pierwsze sto kilometrów na liczniku po 6,1 sekundy.

Nowe Q7 warto pochwalić za sprawnie działające i innowacyjne systemy bezpieczeństwa.
Znajdziemy tu asystentów, którzy pomogą nam uniknąć kolizji na autostradzie czy podczas miejskich korków.

Również parkowanie okaże się dziecinnie proste. System ACC (Adaptive Cruise Control) pozwoli nam sprawie kierować luksusowym Q7 i delektować się każdym kilometrem. Również mniejsze o około 20 procent spalanie pozytywnie wpłynie na nasze samopoczucie.

Dopieszczony w każdym calu, designerski i nowoczesny SUV. Brak jednak innowacji na miarę marek Tesla czy Lexus. Rekomendacja trendz.pl za wzornictwo i jakość wykonania.

Video: