Aston Martin to marka, która przeżywała swoją świetność na początku XXI wieku. Wszystko za sprawą rekomendacji, której udzielono marce przez zespół Top Gear i renesans popularności filmów o agencie 007.

James Bond jest utożsamiany z producentem kultowych brytyjskich supersamochodów, choć pierwotnie w wersji książkowej miał jeździć samochodami marki Bentley.

Przypomnijcie sobie Skyfall, w którym Bond wraca do korzeni, podróżując modelem DB5, synonimem świetności marki.

Współcześnie modelem, który powodował szybsze bicie serca, był DB9. Lata mijają, a Aston Martin zdaje się tracić koncepcję. Wracają doniesienia o tym, że brytyjska manufaktura ma być przejęta przez firmę Daimler i zyskać niemiecką technologię. Tym samym samochód dołączy do takich legend jak Rolls Royce czy Bentley, które należą do BMW i koncernu Volkswagen.

Projekt, który prezentujemy, to próba syntezy brytyjskiego ducha sportowych coupe z wzornictwem rodem z Italii. Zagato proponuje imponującą wersję sportowego kombi, zwanego shooting brake, który jest próbą rewitalizacji modelu Virage.

Projekt powstał przy okazji obchodów 95. rocznicy marki Aston Martin. Zagato ponadto zaprezentował swoją wizję modeli DB9 w wersjach coupe i spider oraz DBS.

Dwudrzwiowe coupe, powiększone o pełnowymiarowy bagażnik, to koncepcja integrująca supersportowy samochód z praktycznymi aspektami wynikającymi ze znacznie większej powierzchni bagażnika. Całość wygląda znakomicie. To włoski design naznaczony brytyjskim charakterem. Wzornictwo najwyższej klasy, świadczące o kunszcie, doświadczeniu i najwyższym guście projektantów.

Czy pojazd trafi do sprzedaży, czy pozostanie jedynie wizją designerów ? Tak czy inaczej wielki plus za odważny koncept. Aston Martin powinien sięgnąć po tego typu wizję, aby odświeżyć nieco przyblakły wizerunek marki, który jest zagrożony przez mniej prestiżowe pojazdy od BMW, Mercedesa czy Maserati.