Aston Martin to esencja brytyjskiej motoryzacji. Marka dba o regularne poszerzanie gamy modelowej. Póki co na rynek nie trafił jeszcze SUV, ale ten niechlubny fakt pozostaje jedynie kwestią czasu.

Najnowsza premiera kultowej manufaktury z Gaydon to pozbawiony dachu DB11 Volante. Przypomnijmy, że rok temu na rynek trafiło kontrowersyjne coupe DB11, które stanowi kontynuację ulubionej przez redakcję trendz.pl. legendarnej już DB9.

Konstrukcja z aluminium i silnik V8 to optymalne połączenie. Lekki dach wykonano z ośmiu warstw tkaniny. Zastosowano najnowszą technologię izolacji akustycznej, aby do naszych uszu nie docierały zbędne odgłosy.

Kontakt ze światem zewnętrznym dla gentlemana, który jest dumnym posiadaczem Aston Martina musi być ograniczony jedynie do luksusowych hoteli ze SPA, kasyn i lotnisk. Zbędna fraternizacja jest absolutnie wykluczona.

Jednostka napędowa twin-turbo oferuje 503 KM generowanych z pojemności 4,0 litrów.

DB11 Volante wyposażono w 8-biegową skrzynię automatyczną.

Nowy Aston Martin waży 1870 kg to o 26 kg mniej niż poprzednik, DB9 Volante.

Udana współpraca firmy z AMG, kultowym tunerem marki Mercedes-Benz zwiastuje wersję z silnikiem V12.

Dach w fenomenalnie narysowanym cabrio otwiera się w 14 sekund. Jest to możliwe przy prędkości do 50 km / h.

Przyspieszenie do 100 km / h zajmuje 4,1 sekundy, a do 200 km / h 8,8 sekundy.

Stylistyka "curlicue", którą znamy z coupe idealnie wpisuje się w supersamochód w wersji zredukowanej o stały dach.

Delektujmy się wyrafinowanymi detalami wnętrza. Luksusowymi skórami, elementami aluminium czy designerską kierownicą.

Oprócz Mazdy MX-5 to nowe ulubione cabrio redakcji działu moto portalu trendz.pl. Totalna rekomendacja.