Jeżeli nie stać Cię na ubrania od topowych projektantów za  kilkanaście tysięcy złotych. Zara jest doskonałą alternatywą.

Caroline Roux z dziennika "The Guardian", która przyszła na otwarcie sklepu tej marki przy londyńskiej Bond Street, zauważyła płaszcz niezwykle podobny do modelu marki Costume National. A także imitację płaszczyka Prady i sweter, jaki niedawno pokazał Galliano.

Zara wie, że imitowanie opanowała do perfekcji, woli więc nie dawać sławnym domom mody pretekstu do pozwów sądowych. Płaszczyk Prady, sweterek Galliano, sukienka Dior, marynarka Gucci – to tylko kilka przykładów, co możemy znaleźć w Zarze.

Nigdzie się nie reklamuje. Właściwie trudno ją namierzyć, bo poza macierzystą Hiszpanią nie ma żadnego przedstawicielstwa ani biura prasowego. Dziwne, jak na największą firmę odzieżową w Europie.


Dlatego kolekcje Zary są tak oczekiwane przez Panie. W przyszłym sezonie Lara Stone jest twarzą wiosenno-letniej kolekcji Zary.

W najnowszej kolekcji królują kobiecość, minimalizm i lata 90-te. Kolorystyka głównie opiera się beżach oraz żywych, jaskrawych kolorów. W kolekcji wyróżnić możemy cztery główne trendy: Amazon-wszystko w kolorach ziemi, Africa-kolekcja rockowa, Desert-kolekcja letnia w kolorach słońca, Ocean-kolekcja w odcieniach zieleni i nieba