Przyszła moda na “z yellow do mellow”. Nie musimy się już męczyć z niemodną żółcią.

Muszę przyznać, że przeraziła mnie reklama Tiny, w której pani Graczykowa mówi o modnej żółci. Jeżeli kolor staje się modny w tego typu gazecie, oznacza to, że trzeba się z nim w delikatny sposób pożegnać. Najmodniejszym kolorem jest obecnie mellow, czyli łagodna żółć, niemal wpadająca w musztardowy i zielony. Ten odcień mogliśmy zobaczyć ostatnio u projektantów takich jak Jean Paul Gaultier, Carolina Herrera, Vera Wang czy Burberry.