Na pokazach mody prezentujące kolekcje na nadchodzący sezon znów królował uwielbiany prze miliony kobiet, kicz. Moda lat 80-tych była szalenie charakterystyczna i ostra w odbiorze. Kobiecy strój sprzed niemal trzech dekad charakteryzuje się bardzo szerokimi ramionami, które w sezonie jesień 2009 / zima 2010 są w rozmiarze XXL. Oczywiście projektanci nie zapomnieli o mocnym podkreśleniu talii, albo krojem koszuli czy sukienki lub dzięki ściągającemu, szerokiemu pasowi. Na nogi zakładamy do tego najczęściej cienkie i wysokie szpilki.
Marc Jacobs swoją kolekcję stworzył w klimacie nocnego życia w Nowym Jorku, czyli dużo nostalgii zaprezentowanej w świecących, skórzanych legginsach czy w wypranych jeansach tak zwanych „marmurkach”. Frida Giannini dla Gucci zaprojektowała metaliczny kostium składający się z rurek oraz opływającej marynarki, a całość dopełniła błyszczącą, przeźroczystą koszulką.
Sukienki Donatelli Versace są w wyrazistych kolorach, łączą w sobie cechy charakterystyczne dla Versace oraz dla lat 80-tych. U Balmaina dostaniemy również sukienkę jednak ta ma wyraziste ramiona oraz duży, spiczasty dekolt. To na pewno jedna z najbardziej seksownych sukienek na jesień 2009.

Moda na lata 80-te jest widoczna nie tylko na światowych wybiegach, ale również w kolekcjach sieciówek, jak Topshop czy Miss Sixty.
Nadchodzący trend na lata, kiedy Madonna śpiewała „Like a Virgin” jest bardziej wyrafinowany niż wcześniej. Nie nosimy skarpetek ze szpilkami, czy bardzo jaskrawych kolorów. W tym roku królują głównie kolory metaliczne