Myślenie o wiośnie jest dość odległe, gdy za oknem siarczysty śnieg i prószy śnieg. Tymczasem kolejne marki odsłaniają swoje propozycje na tegoroczną wiosnę i lato.

Dziewczyna Oysho to niepoprawna romantyczka. Ubrana dziewczęco, ale seksownie. Emanuje z niej zmysłowość, świeżość i niewinność. Kolekcja tej marki kojarzy się z wakacjami na wsi. Na myśl przywołuje letnie popołudnie w ogrodzie wśród drzew i kwiatów. Bo dziewczyna ubrana w stroje tej firmy to osoba lubiąca kwiatowe wzory i pastelowe odcienie. 

Oysho na wiosnę i lato 2010 proponuje bieliznę, homewear – czyli ubrania do noszenia po domu, w której znaleźć można tuniki, sukienki, bluzy, swetry, ogrodniczki, topy, poza tym różne dodatki, torebki, pidżamy i szlafroki. Dominują najsilniejsze trendy tego sezonu – czyli romantyczna stylistyka, pastelowa kolorystyka i sielskie motywy.

Marka Oysho należy do Intidex Group, właściciela Zary, Pull and Bearu, Bershki i wielu innych. Kolekcje tej marki są kierowane raczej do młodzieży, podobnie jak inne marki Intidexu nadążają za najnowszymi trendami mody. A Wam jak się podoba najnowsza kolekcja Oysho?