Zacznijmy od smutnych wieści, a ta jest najprawdopodobniej najsmutniejszą, jaką usłyszałam w tym roku. Otóż ukochana kolekcja Haute Couture Givenchy w tym sezonie się nie odbędzie. Jedna z najbardziej wyczekiwanych kolekcji podczas tygodnia Couture nigdy nie zawiodła swoich fanów, wystawiając dyskretny show z przepięknymi sukniami. Tym razem dom Givenchy ogłosił, że coroczny pokaz zawiesza do odwołania. Baśniowe suknie będą dostępne tylko dla grona elitarnych gwiazd oraz wybrańców Ricarda Tisci. Natomiast reszcie pozostało tylko czekać, aż ktoś pokaże się na czerwonym dywanie w jednej z sukni.

Chyba każdemu z nas Conde Nast kojarzy się z luksusem i elitarnymi wrotami Vogue, więc jakież to było dla mnie zaskoczenie, kiedy dowiedziałam się, że to samo wydawnictwo stoi za coraz bardziej popularną gazetką Walmart’a. „Beauty scoop” to magazyn promujący produkty Walmart z ponad 2,5 miliona abonentami, co jest imponującą liczbą dla magazynu tylko z 12 stronami. Według WWD od ponad roku wydawcy i redaktorzy z Conde Nast w tajemnicy pomagają magazynowi w działaniu, sprawiając, że nawet ci, którzy nie są klientami Walmart, okazują zainteresowanie gazetką.

Po 10 sezonach Project Runway czas pożegnać się z jedną z ulubionych postaci – Michael Kors. Mój ulubiony i jedyny wykwalifikowany sędzia w ocenianiu ubrań odchodzi po tylu latach z show, który zmienił pogląd na świat mody. Kors’a zastąpi o wiele młodszy projektantZac Posen, który pomimo wieku zyskał miano legendy projektowania. Nie dziwi mnie ten wybór. Posen słynie z dramatów na wybiegach i mowa tu nie tylko o ubrania (pamiętacie słynny bitch-slap podczas jego show ?), co czyni go idealnym kandydatem do podniesienia oglądalności programu.

Brak Givenchy Couture można zrekompensować sobie pierwszym wybiegiem Tom’a Forda. Od swojego odejścia z domu mody Gucci, Ford powiedział wybiegom NIE. Poprzednie kolekcje sygnowane jego nazwiskiem były prezentowane tylko w gronie wyselekcjonowanych osób ze świata mody. Dlatego wiadomość o wybiegu wzbudziła ekscytację u fashionistów, którzy po raz pierwszy mieli okazję zobaczyć kolekcję na żywo podczas fashion week w Londynie.

W obecnych czasach komercja najlepiej się sprzedaje, nawet najmniej komercyjne firmy muszą się do tej nowej zasady przystosować. Maison Martin Margiela, kiedyś był tak ekskluzywny, że trzeba było znać dokładne wskazówki, by odnaleźć nieoznakowany butik MMM. Od niedawna jego rzeczy można nabyć w sklepie internetowym z 20% zniżką, jeżeli wygramy na internetowym automacie.

Myśleliśmy, że po ogłoszeniu bankructwa Betsey Johnson zrezygnuje ze świata mody. Jednak ta energetyczna pani się nie poddaje. Na 2013 rok planuje swoją nową tańszą linię, która będzie sprzedawana w Macy, Nordstrom i kilku inny domach handlowych. Tym razem stawia na uniwersalność, twierdzi, że ubrania będą miały jej młodzieńczy duch, a jednocześnie będą odpowiednie dla kobiet do 40  roku życia. W marcu debiutuje też jej reality show, gdzie będziemy mogli zobaczyć, jak Betsey wraz z córką Lulu podbijają świat mody. Trzeba przyznać, że jak na 72-latkę ma w sobie mnóstwo energii i ambicji, a Christian Lacroix powinien się od niej uczyć.

Wiadomość z ostatniej chwili, legenda fotografii – Terry Richardson robi film o Lady Gaga. Jestem pewna, że jest to kolaboracja, której się nie zapomni, ikona pop kultury, która skandalizuje i szokuje, uchwycona obiektywem jednego z największych mistrzów fotografii, nie można tego przgapić.


Autor: Tina