Jeżeli ktoś chce podążać za tą myślą, musi zadbać o wyśmienite matreiały oraz kroje szycia. Nie ma tu miejsca na falbanki, szalone połączenia kolorystyczne czy odważne połaczenia różnych materiałów. Tutaj liczą się szczegóły. Nie ma fasady, która może ukryć cała resztę. W stylu minimalistycznym przeważają kolory monochromatyczne. To właśnie na bieli i czerni widać najwięcej - nic się tutaj nie ukryje. Kolory są w tym nurcie szczególnie ważne. Taka też będzie jesień 2008. Bardzo czysto, gładko, może i nawet smutno. Taki jest właśnie minimalizm!