Nie wierzę w to, co zobaczyłam u Versace w kolekcji wiosnalato 2014. Pokaz był fantastyczny jak za dawnych lat, kiedy niepodzielnie królował Gianni Versace. Może Donatella znalazła jakieś nieopublikowane szkice albo w końcu zmądrzała i zatrudniła dobry design team. Nadal widać ten charakterystyczny bogaty kicz, ale w umiarkowanych dawkach.

No. 1


Zadziwiły mnie obcisłe paski zamiast bluzki wraz z rozkloszowaną spódnicą, już wyobrażam sobie listę oczekujących osób w ich butiku.

No. 2


Użycie skóry w pokazie było niesamowite, przykładem jest ten pasek.

No. 3


Obcisła, marszczona szyfonowa sukienka – witaj z powrotem Gianni !

No. 4


Dziwaczny kostium kąpielowy, którego nikt nie założy, a już na pewno nie będzie w nim pływał. Za to jest świetny na edytoriale, czyli typowy Versace.

Autor: Tina