Jaki macie styl ubierania się? Trzymacie się jednego czy lubicie ekstrawaganckie połączenia? A z kolorami jak jest? Pastele, kolory ziemi, czy może mieniąca się tęcza? Przechadzając się po galeriach handlowych barwy wystawy zmieniają się jak w kalejdoskopie. I tak dominują stalowe kolory, dalej beże, w innej witrynie spotykam piękne kobalty i biel, a jeszcze w następnej złoto z domieszką czerni.
I co tu wybrać? Na co się zdecydować, jeśli kochamy modę, a nasz styl oparty jest o maksymalne kombinacje surowych, ostrych cięć z przydużymi alladynami?

Odpowiedź wydaje się prosta – postaw na to w czym najlepiej się czujesz, co Cię nie przytłoczy, a wydobędzie Twoje piękno i nie zatuszuje kobiecej sylwetki.

I tak np. dla siebie wybrałam na stronach H&M trzy ciekawe, bardziej rockowe kreacje. Jedna z jakże obowiązkową w tym sezonie skórzaną kurteczką. Wszystkie trzy, tak się jakoś przypadkiem złożyło, utrzymane są w czarno białej kolorystyce. Dla mnie piękne, nie rażące połączenie kolorów.

W Zarze spodobało mi się połączenie jeansowej kurtki z szarawarami i nabitymi nitami butami, do tego skórzane rękawiczki, tylko torbę bym zmieniła na bardziej widoczną. Ale inspiracja na nowy dzień jest! I ta kamizelka z kożuszkiem ... . Pasuje zarówno do casual stylu jak i do boho. Naprawdę warto inspirować się modą z wystaw - stwierdzam raz po raz.

Kolejnym sklepem, który odwiedziłam był Mango. Tu znalazłam dwie pary spodni, które idealnie nadają się na nadchodzącą porę roku oraz czarną (niby prostą) sukienkę. Aha! Ostatnio mam zawrót głowy na suwaki, a w sukience znajdziemy kieszonki na suwaki. Polecam!

I Bershka, sklep, który często omijam, a ma naprawdę ciekawe pomysły na swobodny styl zakupowy, imprezowy, na spotkania z przyjaciółmi. Na chłodniejsze dni stylizacja, a'la dzika dżungla i zwierzęce motywy lub niezobowiązujący luz. Może jakbym przymierzyła te spodnie z obniżonym krokiem to stałabym się ich wielką fanką. Na razie dobrze się na nie patrzy na zdjęciu. I coś najbardziej dla mnie paparazzi style – szorty, koszulka z nadrukiem i kamizelka. Do tego koniecznie koturny i ruszamy na lunch z przyjaciółką.

I jak Wam się podoba mój wtorkowy zawrót głowy wśród sklepowych wystaw? Ja mogę mieć co dzień takie!

Więcej na jejmoda.pl