Moda w Izraelu ma przed sobą jeszcze długą drogę, ale odbywające się tam fashion weeki stają się coraz bardziej popularne i nabierają znaczenia. Tel Awiw wkrótce może stać się kolejnym miejscem na mapie świata, do którego będą odbywały się pielgrzymki wielbicieli mody. Podczas trwającego Tygodnia Mody w Tel Awiwie zauważyliśmy ważne trendy, które silnie zaznaczyły swoją dominację. Na wybiegach pojawiły się modelki o kobiecych kształtach, co jest interesującą odmianą po anorektycznych paniach z innych modowych stolic.

Żyjemy w takich czasach, w których modelki są ciągle zbyt grube dla większości domów mody. Restrykcyjne zasady trzymania niskiej wagi i małych rozmiarów powodują często wśród młodych dziewczyn depresję i anoreksję. Dochodzi nawet do takich absurdu, że znane i lubiane modelki nie chodzą na wybiegu, ponieważ są za grube lub niskie. Taki los ostatnio spotkał ulubienicę internautów Gigi Hadid i jej młodszą siostrę, jedynie z tego powodu, że obie mają kobiece sylwetki.

W niektórych europejskich krajach podejmowano próby wywarcia presji na promowanie modelek o „normalnych” wymiarach. Rzadko kiedy takie działania osiągały pozytywny skutek. Nie są modne kształty modelek z lat 90., a ideałem kobiecego ciała wśród projektantów w dalszym ciągu pozostaje Anja Rubik.

Pojawiła się jednak iskierka nadziei. Tel Awiw jest chlubnym wyjątkiem i miejscem, gdzie podczas Tygodnia Mody na wybiegu możemy oglądać panie o kobiecych kształtach. Należy jednak wspomnieć, że stało się tak między innymi z powodu wprowadzenia specjalnej ustawy rządowej w 2012, która z góry narzuciła wymiary modelek. Na wybiegach zaczęły chodzić kobiety w różnych rozmiarach i co ciekawe, w różnym wieku.

Pomógł w tym niewątpliwie założyciel izraelskiego Tygodnia Mody, Motty Reif i jego filozofia mody. Reif jest konsekwentny w swych przekonaniach i nie przyjmuje zbyt chudych i bardzo młodych modelek. Potrafi odmówić ikonom modelingu lub młodziutkim, wschodzącym gwiazdkom.

Tel Awiw zaczął kreować własne trendy, wyprzedzając inne stolice modowe. Kolejnym trendem jest fakt prezentowania na wybiegach ubrań dedykowanych starszej wiekowo grupie klientek. Nie było to proste do przeprowadzenia, ponieważ znani projektanci nie chcieli na początku wejść w projekt. Reif stwierdził, że przez rok czasu przekonywał ludzi ze świata mody do zmiany myślenia. Mamy nadzieję, że nowe trendy utrzymają się na trwałe i zaczną opanowywać całą branżę modową.