Wiadomo, że kinowy hit przyciąga ludzi, którzy się nim inspirują przy tworzeniu swoich produktów i ułatwiając sobie pracę w sferze promocji i budowania tożsamości marki. Tak też dzieje się w przypadku filmu TRON. Mieliśmy już motocykle i masę innych bajerów. Teraz przyszedł czas na… buty.

I to nie byle jakie! Jedno jest pewne- futurystycznością dorównują filmowi. Kwestią już nie do końca jasną pozostaje praktyczność. Są one zbudowane LEDów. Musicie przyznać- dość ciekawe rozwiązanie. Jednak mimo wszystko trochę ciężko jest mi znaleźć dla nich odpowiednie miejsce. Trzeba się zastanowić, czy faktycznie jest ktoś z potrzebą świecących butów. No, może do klubu na wieczór- ale kwestią pozostaje wysoki koturn, metalowe elementy, no i chyba nie dla wszystkich świecące buty to oznaka szyku.

Ostatnią rzeczą wartą wspomnienia pozostaje cena tego gadżetu (osobiście bardziej traktuję to jako gadżet, niż jako element garderoby). Wynosi ona bagatela- 1700$. To cacuszko będzie dostępne w Saks Fifth Avenue, co było do przewidzenia.