Jeśli kochasz trendy i śledzisz modę na pewno zauważysz cztery najmocniej wyróżniające się nurty na sezon wiosna-lato 2009. Goszczą one także w najnowszej kolekcji marki Farina Rosa, w butiku Maskarada.

Dominujący trend w modzie, w tym sezonie, to połączenie świata natury i technologii, będący na styku stylu etno i „miejskiego”. Zdecydowanie panują brązy i zielenie, które najczęściej łączone są z chłodną szarością. Powróciły również kolory ziemi i betonu. Dominują miękkie i miłe w dotyku tkaniny, typowo letnie materiały tj: len, bawełna, wiskoza, jedwab. Pojawiają się różne odcienie metaliczne, futurystyczne srebro, złoto, platyna, mosiądz. Rudości łączymy z żelazem i beżem. Najmodniejsze są tzw. zestawienia elementów garderoby z zupełnie „odmiennych światów”. Góra może być zatem wzorzysta, kolorowa, a dół ubioru prosty, minimalistyczny, wręcz wysublimowany. W tym sezonie mamy także do wyboru dużo wzorów geometrycznych. Powróciły zestawy pasków różnej szerokości, małe i duże grochy, romby i kwadraty. Ale nie tylko w zachowawczych czarno-białych konfiguracjach, również w wersji wielobarwnej, gdzie bryluje zielony, cytrynowy i niebieski oraz cała paleta wysmakowanych beżów i delikatnych różów. Idealne dla nich tło stanowią cieliste, wypłowiałe kolory.
Drugi nurt to sportowa elegancja. Po wymuskanym minimaliźmie pora obecnie na niezobowiązujący szyk. Chodzi w nim przede wszystkim o wygodę. Niemal wszystkie najmodniejsze części garderoby są znów luźne i wyjątkowo praktyczne. Ponadto szyku, pomimo sportowego charakteru, w nowej modzie nie brakuje. To ewidentny powrót do przeszłości, nastąpiła rewitalizacja lat 80-tych. Wtedy, po raz pierwszy, dostrzeżono potencjał sportowych ubrań. Projektanci marki Farina Rosa znów powołują je do życia, wiedząc o tym, że dzisiejsze kobiety potrzebują uniwersalnych rozwiązań - tych samych w ciągu dnia i wieczorem.

Kolejnym nurtem jest tzw. romantyczny. Towarzyszą mu zawsze wzory kwiatowe, które pojawiają się zwykle wiosną i latem. Tym razem, są one nie tylko w postaci dużych nadruków, ale też aplikacji, najczęściej w wersji pastelowej lub białej. Sztucznymi ozdobami, wykonanymi przede wszystkim z szyfonu lub z plastiku, wypełnia się dekolty, ozdabia sukienki i bluzki. Interesująco łączy się styl retro z ultranowoczesnym, które wyróżniają się zwiewnymi jedwabiami i dżersejami oraz materiałami high-tech. Swoiste wejście w trzeci wymiar to różnego rodzaju przeplecenia, gniecenia, drapowania, nadmuchane rękawy i rzeźbiarskie cięcia. W tym celu używa się laserów do wycinania tradycyjnej koronki, bawełnę powleka się złotym lakierem albo umieszcza się wzory moro na połyskliwej żakardowej sukience, spodniach, spódnicach. Towarzyszy temu ogromne nasycenie „błysków” na tkaninach.

Ostatni z wyróżniających się nurtów, w sezonie wiosna-lato 2009, potocznie nazwany został  akademickim. Stanowi połączenie klasycyzmu i awangardy. Kolor dominujący to biel i ecru, w połączeniu z granatem i czerwienią. Granat był przez wiele sezonów kolorem dopełniającym w kolekcjach letnich, obowiązkowo występował w stylu marynistycznym. Dlatego dobrze się stało, że znowu powrócił w pełnej krasie i przepychu. Dobrymi połączeniami kolorów są także zestawienia pomarańczowego z gołębim szarym i lazurowym błękitem, srebrnej peonii z granatem i szarym fioletowo- winogronowym.

Trendy na wiosnę/lato 2009 nie szokują, ale rozpieszczają nowymi, ekscytującymi interpretacjami ugruntowanych już tendencji z lat 80. i 60-tych. Warto je zweryfikować i ocenić w butiku Maskarada, przy ul. Wspólnej 65 w Warszawie, gdzie zauważalnym, najnowszym motywem, prezentowanej tu, włoskiej kolekcji firmy Farina Rosa jest lekkość, prostota i funkcjonalizm, ze skłonnością do luzu i ekstrawagancji.

Więcej na: www.maskarada.com.pl/kolekcja.html