Hiszpania to motyw przewodni najnowszej kolekcji domu mody Oscar de la Renta wiosna 2016 Ready-to-Wear, zaprezentowanej podczas New York Fashion Week. Dyrektor kreatywny, Peter Copping, wybrany przed śmiercią przez samego założyciela marki, doskonale wpisał się w stylistykę i klimat domu mody.

Być może wydaje się to śmieszne, żeby rozpoczynać pokaz kolekcji od dyskusji, jaki dokładnie odcień czerwieni posiadają goździki. Faktem jest, że istnieje ogromna przepaść między różowym, strażackim czerwonym czy głębokim, niemal cynamonowym kolorem goździków, który wybrał Oscar de la Renta dla swoich ubrań, nawiązując do kolorów, z którymi miał styczność, gdy jako młody człowiek mieszkał w Madrycie. Projektant miał fenomenalne wyczucie koloru i kontekstu społecznego, które godnie kontynuuje jego następca, Peter Copping, dodając własnego charakteru i modyfikując niektóre elementy.

W najnowszej kolekcji na sezon wiosna lato 2016 dominują więc intensywne czerwienie, wszechobecne kwiaty, koronki i falbanki. Można poczuć się wręcz, jakby się uczestniczyło w korridzie. Na pierwszym planie znalazły się obowiązkowe goździki, które podobno rzucano matadorom na arenę po walce byków. W 1950 Oscar de la Renta poznał Avę Gardner, której kochanek właśnie walczył z bykami, stąd takie nawiązania.

Hiszpańskie motywy przewijają się przez całą kolekcję. Falbanki, koronki, długie rękawiczki, wiązane espadryle, kurtki matadora i dodatki w stylu flamenco. Smukłe, wydłużone sylwetki z podkreśloną paskiem talią. Dominujące czerwienie i biele, ale także lawenda i błękit z obrazów Francisco Goya czy żółcie, które wykorzystywał Francis Bacon. Suknie wieczorowe toną w szerokich taftach, koronkach i wstążkach. Zachwyciły mnie czarne wstążki nonszalancko dopięte do lodowato zimnej, szmaragdowej sukni balowej. Gdzieniegdzie można dostrzec nagą skórę przez misterne, czarne koronki.

Wizja mody, jaką zaproponował Peter Copping, jest połączeniem tradycji marki z osobistym stylem i charakterem projektanta. Powstała porywająca, nowoczesna propozycja dla eleganckiej, zmysłowej kobiety. Modelki pokazały się na wybiegu z gładko zaczesanymi włosami z przedziałkiem po środku, z podkreślonymi ustami matową, czerwoną szminką. Tak minimalistyczny makijaż wydobywał naturalne piękno pań i ubrań.