Christopher Peters, projektant Creatures of the Wind, uważa, że w modzie już wszystko było, a teraz jedynie pojawiają się znane motywy i znikają, by znów powrócić za jakiś czas. Takie przesłanie Peters zaprezentował w kolekcji Creatures of the Wind wiosna 2016 Ready-to-Wear, która stała się swoistym pastiszem znanych trendów modowych. Na wybiegu podczas New York Fashion Week wyglądało tak, jakby twórca powyciągał z kobiecej szafy na przestrzeni kilku dziesięcioleci różne ubrania i pozestawiał je w dowolnych kombinacjach.

Dostaliśmy eleganckie sukienki z lat 20. Przycięte kurtki motocyklowe. Gorsety i spódnice midi. Sukienki w stylu koszulek nocnych z lat 30. Denim inspirowany rockiem. Do tego obowiązkowe kabaretki. Lata 70. nie pozostały bez echa i czarowały kwiatowymi wzorami i haftami na sukienkach oraz kamizelkami zrobionymi na szydełku. Buty na masywnym obcasie lub ręcznie malowane pantofle z wężowej skóry, koniecznie z odkrytymi palcami, przeplatane z trampkami. Trendem okazały się garnitury, ale nie te klasyczne i eleganckie, lecz zdekonstruowane z metalowymi zamkami, szerokimi mankietami i nogawkami do połowy łydki, zestawione z tuniką lub sweterkiem.