Christopher Bailey, dyrektor kreatywny Burberry, zafascynowany jest mediami społecznościowymi i siłą ich oddziaływania na ludzi, którzy myślą teraz globalnie i nie ograniczają ich schematy, konwenanse, a nawet pory roku. Jest to zaskakujący paradoks w myśleniu człowieka, który reprezentuje dom mody, liczący ponad 140 lat. O to jednak chodzi, żeby burzyć stereotypy poznawcze i wprowadzać nowoczesność w tradycję. Tylko wtedy można osiągnąć rewelacyjne rezultaty, podobnie jak Bailey, który na 24 godziny przed pokazem kolekcji na London Fashion Week, udostępnił ją na Snapchacie, gdzie można było obejrzeć zakulisowe przygotowania.

Zachwyciła mnie nowa wizja mody Burberry. Sylwetki mocne, ale kobiece, z konkretnie poprowadzoną linią i zaznaczoną talią. Eteryczne kobiece koronki i militarne płaszcze. Brytyjska marka ujęła eklektyzm w doskonałe formy. Mieszanka kobiecej delikatności i siły. Trzeba posiadać doskonałe wyczucie smaku i stylu, by z takiego konglomeratu sprzecznych idei, form i stylistyk, uczynić spójną całość, ładnie zapakowaną i elegancko podaną. Uniwersalizm najnowszej kolekcji Burberry na wiosnę lato 2016 przejawia się w możliwości noszenia pochodzących z niej ubrań zarówno jesienią, jak i latem.

Misterne koronki i prześwitujące tkaniny uzupełnione zostały szerokimi pelerynami i kurtkami w ciemniejszych kolorach, ozdobionymi ornamentami i złotymi guzikami. Do słodkich sukienek natomiast zostały dodane sportowe, ciężkie sandały na gumowej podeszwie ze złotymi kamieniami i łańcuszkami. Nie zabrakło nylonowych plecaków z wyszywanymi inicjałami, wśród których znalazł się między innymi Cara Delevingne.

Nowoczesna, świeża moda, lekka i elegancka…