32-letni Joseph Altuzarra należy do projektantów, którzy wręcz obsesyjnie kładą nacisk na formę i tkaninę. Kolekcja Altuzarra wiosna 2016, zaprezentowana podczas New York Fashion Week, czarowała czystością i prostotą sylwetek oraz pięknem naturalnych materiałów, takich jak len czy bawełna. Są one trudne w noszeniu, ale marszczenia i zagniecenia w rozumieniu projektanta wyłącznie je wzbogacają i nobilitują. Zachwycały geometryczne formy sukienek i spódnic, wpisane w głębokie rozcięcia i zmysłowe dekolty w kształcie litery V. Dominowały stonowane, subtelne barwy, rozświetlone pomarańczą, błękitem i zielenią.

Z uwagą obejrzałam najnowszą kolekcję Altuzarra, ponieważ cenię sobie inteligentną, przemyślaną modę, a akurat ten projektant jest jednym z niewielu, którzy poszukują autentycznych emocji i przelewają je na projekty. Być może w kolekcji nie znajdziemy fajerwerków i kontrowersyjnych motywów, ale na pewno panuje w niej naturalny styl, spójność i konsekwencja. Altuzarra podczas projektowania kolekcji na wiosnę 2016 poszukiwał własnej tożsamości, która swoimi korzeniami sięga do trudnej historii Kraju Basków, gdzie dzieciństwo spędził jego ojciec. Z drugiej strony ubrania zostały dopasowane do potrzeb nowoczesnej kobiety z wielkiego miasta. Tęsknota za wolnością i autentycznością została ubrana w taki sposób, że swobodnie można pokazać się w zaproponowanych ubraniach na ulicach Nowego Jorku.

Kreatywny kompromis, jaki obrał Altuzarra, objawił się w detalach i niuansach, takich jak chociażby espadryle na wysokim obcasie, wykonane częściowo przez hiszpańskiego rzemieślnika, torby z plecionymi paskami, lniane sukienki, charakterystyczne zapięcia w postaci pętelek, spod których wystawały staniki, subtelne plisy. Folklorystyczne motywy odnajdziemy w ręcznie malowanych tkaninach i haftach z koralików. Brakowało mi jedynie podczas pokazu radości i lekkości, jaką niesie ze sobą wiosna. Na wybiegu zagościły smutne modelki, na których twarzach nie pojawił się uśmiech, w związku z czym nie potrafiły wystarczająco dobrze pokazać, że ubrania dają im poczucie wygody i beztroski.