Projektant Christophera Kane zaprezentował w swoim butiku Mount Street w Londynie najnowszą kolekcję Resort 2017. Ubrania były doskonałe i spójne, mądrze przemyślane i zaprojektowane. Po sezonie mrocznym i ciężkim, osadzonym w klimacie gotyckim, mile zaskoczyła lekkość i jasność rekomendowanej mody.

Na strojach rozkwitł skromny ogród pełen bratków. „Bratek wydał mi się prosty i taki codzienny, że przyszło mi do głowy, by stanowił motyw przewodni kolekcji”, powiedział Kane, wskazując na „czystość” form i ich „świeżość”.

Kane zmienił jednak proporcje małego kwiatka, drukując na jedwabiu ponadgabarytowe bratki, których naturalne krawędzie przybrały fantastyczne, organiczne kształty, a płatki budowały miękkie linie w rękawach sukienek lub warstwy w delikatnie powiewających spódnicach. W innych miejscach gigantyczne printy tworzyły wyprofilowane wycięcia w tunikach i spodniach.

Wrażenie młodzieńczej niewinności, które przenikało całą kolekcję Resort 2017, zostało dodatkowo podkreślono cekinami i opalizującą skórą. W ten sposób Kane chciał nadać ubraniom charakteru zaczerpniętego z bajek Disneya, w których znajdziemy właśnie taki animowany połysk i lekkość.

Prosta, spójna moda, ładnie podana z mnóstwem akcesoriów, które mają szansę stać się trendy w nadchodzącym sezonie, bowiem buty czy torby w bratki to oryginalny koncept.