Sylwester – wyjątkowa noc, jedyna taka w roku. Musisz wyglądać wyjątkowo. Zaszalej! Kup piękną sukienkę i wyjątkowe buty. Do wyboru masz mnóstwo kolorów, ubrania i buty zdobione kolorowymi kamieniami i błyskotkami.

Pięknie! Tylko, że wiele z nas myśli praktycznie i choć mnóstwo rzeczy nam się podoba, a nawet zachwyca to kiedy myślimy o zakupie tych cudeniek, nasz zmysł praktyczny zaczyna migać czerwoną lampką  „Ale czy na pewno tego potrzebuję? Gdzie jeszcze będę mogła to założyć? A da się to nosić na co dzień?” I zaczyna się walka zdrowego rozsądku z chęcią posiadania pięknej, lecz mało praktycznej rzeczy.  Co robisz z tą rozterką? Są trzy wyjścia:

a) Mówisz sobie: „Zaszaleję! Tylko ten jeden raz”

b) Wymyślasz okazje, kiedy będziesz mogła TO założyć. Wyliczasz: „Sylwester…..”, długo, długo nic … „Może trafi się jakiś ślub wśród koleżanek… ” i tak dalej. Jeśli nie potrafisz oprzeć się temu zakupowi, to po prostu kupisz i nawet kiedy będziesz niosła to cudo do domu, nadal będziesz przekonywać samą siebie, że było warto, choć.. cały czas masz jednak wątpliwości…

c) Oglądasz TO z podziwem i odstawiasz na półkę. Bez żalu. Po prostu wolisz kupić coś, co będziesz mogła założyć jeszcze na inne, mniej wyjątkowe okazje.

Przyznaję, że najczęstsze moje zachowanie opisuje ostatni punkt, choć zdarza się – rzadko, ale zdarza się - że szaleję i kupuję. Czy Ty też jesteś taka praktyczna? Jeśli tak, to przyjrzyj się, jakie buty mogłabyś założyć na imprezę sylwestrową, a także na inne wyjścia, nie tylko te wielkie.

Jeśli jeszcze nie masz w swojej szafie szpilek w kolorze jasnego beżu, inaczej cielistym, a jeszcze inaczej nude, to poważnie zastanów się nad ich kupnem. Dlaczego? Jako czytelniczka portalu o trendach wiesz, że takie buty są  hitem od ubiegłego lata, więc nie będę pisać o tym, jak wiele gwiazd pojawiało się tego roku na czerwonych dywanach w szpilkach w kolorze ciała. Wymienię tylko 3 istotne powody, dla których warto je mieć. Przede wszystkim optycznie wydłużają, a w konsekwencji również wyszczuplają nogi. Pamiętaj tylko, że jeśli zakładasz je na pończochy, to kolor pończoch musi być jak najbardziej zbliżony do koloru butów. Wtedy osiągniesz ten efekt. Druga rzecz: pasują do każdego innego koloru. I ta trzecia – bardzo ważna dla nas, kobiet praktycznych, rzecz – posłużą Ci przy wielu okazjach. Sylwester, wesele koleżanki i mniej huczne imprezy – jasna sprawa, wystarczy efektowna  czy nawet prosta sukienka, przemyślane dodatki i jesteś ubrana. A na co dzień? Jeśli na przykład pracujesz w Wielkim Mieście w wielkim biurowcu, to bez problemu zestawisz je z ubraniami do biura. Rauty firmowe? – super buty. Co jeszcze? Aha, a  propos Wielkiego Miasta - na spotkania z mężczyzną… –  wiem, że wiesz, nie muszę nic mówić ;)

I druga opcja: klasyczna czerń. Nie będę zanudzać Cię pisząc o tym, ile blasku, szyku i elegancji czarne szpilki dodają prostym kreacjom i kobiecym nogom. Chcę Ci pokazać, że do tej klasyki można dodać trochę pikanterii i nowoczesności. Po pierwsze: obowiązkowe w tym sezonie platformy pod śródstopiem (inaczej podsuwki). Będziesz w nich wyższa i, o dziwo, będzie Ci w nich wygodniej niż w szpilkach na cienkiej podeszwie pod śródstopiem. Buty na platformie są bardzo stabilne, a stopa nie męczy się w nich tak jak w klasycznych szpilkach na cienkiej podeszwie. Po drugie, spójrz na buty, w których ciekawie połączono różne faktury, na przykład: błyszcząca skóra plus koronka, jak w butach poniżej. Jednym słowem zaszalej z głową. Praktyczność nie oznacza nudy. Nie wydawaj fortuny na jedno wyjście. Kup buty dobrej jakości o ciekawym wzornictwie, ale i praktyczne.

Takie znajdziesz w www.kuzo.pl