Kamizelki, koszule w kratę, kozaki, długie, grube spodnie. W niczym nie przypomina to stylu polskiej wsi. To raczej brytyjski styl country.

Wszystko jest doskonale skrojone i dopasowane. Projektanci mieszają tweed, jedwab, bawełnę czy futro. Karen Walker, Dolce & Gabanna i Michael Kors oszaleli na punkcie wsi. Ubrania wyglądają na wygodne, ciepłe, jednak nie brakuje im elegancji i stylu. Ciekawi mnie, czy i w Polsce tego typu inspiracje trafią na podatny grunt. Jak dotąd, skorzajenie z tzw. „wieśniarą” nie jest najlepsze...