Kolekcja Ralph Lauren Resort 2016 skupia się na trzech tematach, a mianowcie: khaki, kombinacje czerni i bieli oraz denim. W każdej z tych grup dużo się działo. W temacie khaki Lauren bada motywy jeździeckie i powraca do początków swojej kariery prawie sprzed pół wieku. A na marginesie warto wspomnieć, że marka będzie obchodziła okrągły, 50-letni jubileusz w 2017.

Należy jednak zauważyć, że w tym sezonie nawiązania do kultury jeździeckiej są jeszcze bardzo oszczędne. Szerokie, miękkie szale z zamszu, z delikatnym, prawie niewidocznym wzorem, malowanym ręcznie. Spodnie w stylu bryczesów, ale bez poszerzania w biodrach, natomiast z pięknie podkreśloną talią oryginalnym paskiem. Sznurowane zamszowe spódnice. Cienkie neoprenowe sukienki. Kolejna partia projektów w czarno-białym kolorze wypadła elegancko i szykownie. Miękkie, wydłużone linie, z ostrymi cięciami i asymetrią. Zwracała uwagę czarna tunika z przezroczystą lamówką, noszona do długiej wąskiej spódnicy. Wyrafinowane, zakryte suknie z długimi rękawami były odpowiedzią na falę odkrytych, ociekających seksem sukienek na czerwonym dywanie. Najlepszy okazał się jednak surowy denim. Czarno-białe szwy w sukienkach i trzyczęściowych ganiturach oraz łączenie z czarnym szyfonem wypadły doskonale, zaskakująco świeżo, ale w dalszym ciągu w klimacie Ralph Lauren.