Za nami dosyć kontrowersyjna gala Costume Institute Metropolitan Museum of Art. Tematem przewodnim tegorocznego eventu był punk – od chaosu po Couture. Z tego powodu wiele magazynów i blogów modowych wstawiało zdjęcia i stylizacje a’la punkowe. Nawet takie domy mody jak Versace, Saint Laurent Paris i Chanel zdecydowały się na kolekcje zainspirowane buntowniczą subkulturą. Dziwne, że prekursorka stylu punk – Vivienne Westwood jeszcze nie ogłosiła swojego kontrowersyjnego punkowego projektu.


Całe zamieszanie ze stylem punk w świecie mody tak naprawdę ma mało wspólnego z modą. A oto kilka przykładów dlaczego.


Pamiętacie ikoniczny naszyjnik z kłódką, który nosił Sid Vicious, wokalista Sex Pistols ? W oryginalnej punkowej wersji jego wartość nie przekracza 10 zł (jeżeli się postaracie, to w swoim garażu znajdziecie jakiś stary egzemplarz za darmo). Firma Tiffany Co. opatentowała modowy model w cenie 1.700 + 300 dolarów za łańcuszek.


Glany prawdziwego punkowca są znoszone, zniszczone, często znalezione w second handach za grosze, ale w wersji high fashion od Chanel ceny kształtują się już od 600 dolarów.
W fazie punku w latach 90. czarne paznokcie malowało się czarnym markerem i przezroczystym lakierem. Chanel oferuje swoją edycję lakieru za 30 dolarów.


Nie ma punku bez agrafek, wartość mojej kolekcji nie przekracza 10 zł, jednak marka Ileana Makri za swoją diamentową agrafkę żąda 2.775 dolarów. Plusem takiego dodatku jest diamentowy blask, który pozwala już z daleka manifestować swój bunt.


Pasek z ćwiekami jeszcze 3 sezony temu można było dostać w każdej sieciówce praktycznie za darmo. Valentino swoją wersję sprzedaje za 1.100 dolarów.


Creepersy przeżywały swoją drugą młodość w zeszłym sezonie, kiedy w każdym sklepie online można było dostać je za nie niecałe 200 zł. Jednak by zaistnieć w świecie mody, trzeba mieć wersję Alexandra McQueen za 600 dolarów.


Ze skórzaną ramoneską i spodniami jest podobnie jak z glanami, zniszczone i zabrudzone Christopher Kane wycenił na 4.300 dolarów i B*+S na 11.750 dolarów.


Zniszczony t-shirt punkowca można samemu zrobić w pół minuty lub nieumyślnie z biegiem czasu, możecie też kupić od Raquel Allegra za jedyne 265 dolarów.
W której wersji wolicie punk ? Klasycznej czy modowej ?

Autor: Tina