Natalia Jaroszewska to bardzo utalentowana projektantka, która za swój największy sukces uznaje fakt, że obecność w światku mody nie przeszkodziła jej w założeniu rodziny. Jest to silna kobieta, która potrafi połączyć wszystkie zalety niezależnej nowoczesnej, kobiety z tradycyjnym wizerunkiem kobiety, rodziny domu. Dziś ma nazwisko i eleganckie atelier, a za sobą dziesiątki publikacji w ekskluzywnych, kobiecych magazynach.
Tegoroczny „Pudrowy romans” Natalii Jaroszewskiej to zestawienie eleganckich, klasycznych krojów z nowoczesnymi dodatkami i detalami.
W ubraniach zarówno dobrze będą czuły się dojrzałe kobiety, jak i nastoklatki, które dopiero zaczęły wchodzić w świat mody. Cechą charakterystyczną sukienek oraz żakietów są zakończenia wykonane z wyszarpanego muślinu.  Jak sama nazwa wskazuje królują głównie kolory pudrowe, jak jasny, pastelowy róż, beż czy biel. Wszystko to w połączeniu z głęboką czernią.  Jaroszewska umieściła w kolekcji super modną w tym roku, koronkową sukienkę do połowy ud.
Można zarzucić zbytnie podobieństwo do stylu Chanel. Materiały, zestawienie kolorystyczne, kroje, fasony przypominały dzieło Coco Chanel. Jednak i tak należą się olbrzymie brawa dla projektantki za stowrzenie interesującej kolekcji.