Narciso Rodriguez poinformował, że jego najnowsza kolekcja pre-fall jest o 35 procent większa niż poprzednia. To doprawdy imponujące, ponieważ z zasady jego kolekcje zawierają od kilku do kilkunastu sztuk, ale w sumie nawet w modzie powinna liczyć się jakość a nie ilość. Oglądając najnowszą kolekcję Narciso Rodriguez pre-fall 2016, odniosłam nieodparte wrażenie, że projektant pozostaje wierny swojemu obrazowi idealnej klientki. To kobieta silna, odważna i bardzo zapracowana, ponieważ rzadko ma czas na zmianę garderoby.

W nowej kolekcji dominowały proste linie, warstwowe, asymetryczne formy, krótsze z przodu, dłuższe z tyłu oraz stroje dwuczęściowe. Ciekawe zaokrąglone rękawy, przycięte krótko powyżej nadgarstka. Czerń i biel, miedź i burgund. Ubrania nie różnią się tak naprawdę od siebie, w związku z czym możemy założyć je zarówno na dzień, jak i na wieczór. Wyróżniają się buty, na niskim obcasie, przypominające muły. Panie Rodriguez, jestem Pana fanką, ale to wszystko już było w poprzednich kolekcjach, czekam na więcej…