Pola Zag kolejny fenomen ?

Sznurki, sznury, kolor, fantazja, polot, węzeł, splot.

Te określenia przychodzą na myśl, gdy ogląda się projekty Poli Zag.

Jej biżuteria nie jest robiona na wielką skalę, nie kupimy jej w każdym sklepie, a PR nie jest jej mocną stroną.

To unikaty, pojedyńcze sztuki, czasem podwójne. W kolekcji jest tylko kilka modeli. To rodzi w nas chęć posiadania choć jednego egzemplarza.Warto  wspomnieć o tym, że większość wykonywana jest ręcznie.

Fenomen tych bransoletek tkwi w tym, że są zrobione z czegoś co przypomina zwykłą linę lub sznur, ale kombinacje i kolory jakich autorka używa sprawiają, że dostrzega się w nich coś więcej. Mimo, że kolekcje są do siebie podobne, w każdej jest coś nowatorskiego. W letniej mogliśmy zobaczyć neonowe i cukierkowe kolory w połączeniu ze srebrnymi wykończeniami, w jesiennej bardziej stonowane barwy uzupełniane czymś w rodzaju miedzi.

W czasach, w których dominuje delikatna biżuteria z przywieszkami, praca jaką wykonuję Pola Zag z pewnościa przypadnie do gustu miłośniczkom dużej, grubej i soczystej biżuterii.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej zapraszamy na

http://cargocollective.com/polazag#1733149/hello-cze

http://polazagbraidplait.blogspot.com/

 

 

autor: theblondmuffin