Czy Steve Madden robi podróbki? Oglądając torebkę projektanta, BTotally, trudno nie zauważyć, że jest ona zaskakująco podobna do torebki z kolekcji Stella McCartney, Falabella. Steve Madden nie raz pierwszy boryka się z oskarżeniami o kradzież intelektualną. Brytyjska projektantka nie poprzestała na słowach i złożyła pozew w Nowym Jorku, oskarżając tańszą markę o skopiowanie jej najbardziej popularnej i rozpoznawalnej przez klientki i krytyków torebki. Prawnicy McCartney starają się uzyskać wyrok nakazujący zakończenie dystrybucji podrobionego produktu i rozliczenie się z wpływów uzyskanych ze sprzedaży. Oryginalna torba kosztuje 1.195 dolarów, a jej amerykańska wersja jedyne 108 dolarów. Marka kosztuje, ale rozumiemy, że wynika to z oryginalnego pomysłu, dobrego designu i wysokiej jakości rzemiosła. Madden stosuje gorszej jakości materiały i niefachowe wykończenie. Łudzące podobieństwo do torebki z wyższej półki sprawia, że z jednej strony Stella narażona jest na straty finansowe, ponieważ ludzie chętniej kupią tańszy produkt, a z drugiej strony bubel pogarsza jej wizerunek w świecie mody. Czarna, skórzana torebka, z metalicznymi ozdobami z łańcuszka, wymyślona przez brytyjską projektantkę, jest nieustannie szalenie popularna wśród gwiazd. Stella opatentowała jej wzór i od 2009 zarobiła dziesiątki milionów dolarów wyłącznie na tym jednym modelu. Nic dziwnego, że chroni jak dziecko torebkę, która przynosi jej takie kokosy.