Chociaż Milan to królestwo Dolce & Gabbana, to Paryż należy niepodzielnie do duetu Viktor & Rolf. Znani są ze swojej oryginalności i ekscentryczności, by nie powiedzieć dziwacznego designu. Pewnie pomogło im to w uzyskaniu szacunku wśród fashionistów. W swoich pracach naginają wszystkie zasady, nie boją się eksperymentować i bawić modą.

Na sezon wiosna / lato 2013 zaserwowali własną wizję Old Hollywood. Kobiece suknie i eleganckie kostiumy zostały zmodyfikowane na styl V&R. Popularna draperia została połączona z prostymi spodniami typu cygaretki, zaś suknie nabrały asymetrycznych krojów.
Najciekawszym dla mnie strojem okazała się płaszczo-sukienka uszyta z wielu warstw szyfonu. Nabrała przez to pluszowego efektu, zaś  charakter V&R powstał dzięki dodaniu z przód trenczu w asymetrycznym kształcie. Spodobało mi się także, jak duet połączył nowoczesny kombinezon z kobiecą baskinką. Obok takiego ciucha nikt nie przejdzie obojętny.

Kolekcja jak na panów Viktor & Rolf jest komercyjna. Ubrania nadają się do noszenia na co dzień. Może to wpływ glamour starego Hollywood urzekł V&R, by zaprojektować tak piękne sukienki.
A jak wam się podoba nowe wydanie Viktor & Rolf?

Autor: Tina N.