Minęło już 5 sezonów, od kiedy opuścił nas utalentowany Alexander McQueen. Jego następczyni – Sarah Burton przygotowała debiutancką kolekcję w hołdzie swojemu mistrzowi i mentorowi. Sarah Burton pracowała pod jego kierunkiem przez 12 lat, pewnie dlatego też jej projekty tak dobrze oddają estetykę firmy McQueen. Na sezon jesień / zima 2012 pokazała cudowne kostiumowe stroje, zainspirowane… pszczołami.
Kolekcja wiosna / lato 2013 składa się z przepięknych kostiumów i sukni, z których dom mody Alexander McQueen tak słynie. Można zauważyć odniesienie do stroju pszczelarskiego w charakterystycznych kapeluszach z siatką zakrywającą twarz. Przez pierwszą połowę show pokazane stroje miały wzór pszczelich uli, a kształty ubrań były mocno zaakcentowane w pasie, by przypominać talię pszczoły. Druga połowa pokazu składała się z ogromnych sukni przypominających egzotyczne kwiaty.

Rozkloszowane spódnice i warstwy tiulu są uderzająco podobne do kielichów kwiatów, a w niektórych strojach kwieciste wzory i aplikacje pięknie zdobią ubrania. Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na niesamowite detale w strojach McQueen, znajdują się one nie tylko w aplikacjach i akcesoriach, ale także w samej konstrukcji odzieży.

Sarah Burton po raz kolejny pokazała swój talent do projektowania cudownych kostiumów, jednak chciałabym zobaczyć bardziej komercyjne ubrania. Alexander McQueen zasłynął z zamiłowania do ubierania kobiet, jego projekty były oryginalne, ale jednocześnie nadawały się do noszenia na co dzień. Chciałabym znowu zobaczyć taki styl w firmie McQueen, bo w sukni z prześwitującym szkieletem spódnicy raczej niewygodnie byłoby pójść na lunch.

A co wy myślicie o tym?

Autor: Tina N.