Bezwątpienia nie jest to pierwszy sezon kiedy legginsy grają pierwsze skrzypce na pokazach mody, odkąd są bardzo ważnym elementem każdej wiosny dla większości kobiet. Jednak gdy spojrzymy na legginsy z kolekcji jesień 2009 / zima 2010 zobaczymy, że osiągnęły zupełnie inny poziom. Legginsy takich projektantów jak Zac Posen, Cynthia Rowley, Emanuel Ungaro czy Miu Miu są najlepszym przykładem jakie eleganckie i ekstrawagancka może być ta część naszej jesiennej garderoby. Legginsy mają wszyte różne koraliczki, diamenciki, świecące drobiazgi, które sprawiają, że nasze nogi zaczynają błyszczeć i powodują, że cały nasz wygląd jest olśniewający.

Mając takie ozdobne legginsy to bardzo dobra inwestycja. Takie legginsy ubieramy do prostych ubrań i w szybki sposób tworzymy niepowtarzalny wygląd.
Na wybiegu modelki mają dopasowane legginsy do butów, łączą ich te same dodatki lub kolor.
Jednak my możemy pomieszać i pobawić się troszkę. Dla odważnych proponujemy coś w stylu Carrie z Seksu w Wielkim Mieście.
Czyli nie zakładamy do pstrokatych legginsów jednokolorowych ubrań, tylko łączymy je z innymi wzorami.