Dawno już pożegnały się z metką OBCIACHOWE, stając się alternatywa dla wielu sieciówek i markowych sklepów. Secondhand’y, lumpeksy, ciucholandy, bo o nich mowa z pewnością przeżywają cudowne odrodzenie, tracąc status sklepów dla najuboższych.

 

Secondy to wynalazek stulecia dla kobiet, które do ubierania sie podchodzą ze swobodą, fantazją i rozsądnym stosunkiem do pieniędzy. Bo wystarczy trochę wyobraźni, dobranie dodatków, mała krawiecka poprawka, a czasem spotkanie z twoja pralka, żeby rzeczy ‘z drugiej reki’ dać drugą młodość. Oczywiście do szperania i przerzucania ton ciuchów trzeba mieć też trochę samozaparcia i cierpliwości jeżeli poluje się na prawdziwe perełki.

W większości secondhand’ów znajdujemy nie tylko rzeczy bez metek, ale też ciuszki takich marek jak Dorothy Prekins, Atmosphere, Next, Marks & Spencer, Vero Moda, Zara i wiele innych, często zupełnie nowe, lub noszące minimalne ślady użytkowania. Podobna sytuacja ma miejsce w outletach, które proponują w atrakcyjnych cenach zupełnie nowe ubrania, często końcówki najnowszych kolekcji.

Warto, zauważyć, że to właśnie na fali popularności wszelakich ciuchlandów czy outletów, tak entuzjastycznie przyjmujemy pojawianie się w Polsce sklepów typu TK Max (bardzo popularnych np. w Wielkiej Brytanii), a nasza miłość do polowania na rzeczy bezdyskusyjnie oryginalne i jedyne w swoim rodzaju pięknie w tym wszystkim dojrzewa.

Oprócz secondhand’ów tradycyjnych, szperać wśród używek możesz tez w Internecie. Oferta wirtualnych odpowiedników jest równie bogata i niczym nie ustępuje ‘stacjonarnym’ odpowiednikom.  Poszukiwania czegoś nietypowego może wiec kontynuować bez wychodzenia z domu.

Trendz.pl tez wyszperał sobie taka secondhand’ową perełkę i zaprasza do zajrzenia na www.mtmoda.pl , gdzie znajdziecie końcówki takich marek jak Hugo Boss, Versace, Lacosta, Armani, Ralph Lauren, Tommy Hilfiger i wiele innych.

Trendz.pl życzy udanych łowów a do tematu na pewno wkrótce wróci.